Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Movie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Movie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 lipca 2016

Zanim się pojawiłeś...



Nawet nie zauważyłam, że minął ponad tydzień od ostatniego postu… Czy zostanie mi to wybaczone? Mam nadzieję, że tak. U mnie trochę się ostatnio działo w sferze prywatnej więc nie będę was tym zanudzać. Czy słyszeliście o książce i filmie „Zanim się pojawiłeś”?. Wczoraj miałam okazje go oglądać. Razem z koleżanką zaopatrzone w karton chusteczek zasiadłyśmy przed ekranem kinowym. Co mnie zaskoczyło? To nie jest zwykły wymuszony i przereklamowany wyciskacz łez. Można się szczerze pośmiać i zastanowić nad swoim życiem. Emilia Clarke w roli Lou była po prostu przezabawna. Czy się popłakałam? Oczywiście, że tak! Jeśli zastanawiacie się czy warto obejrzeć tę produkcję to szczerze wam polecam!

piątek, 13 maja 2016

SeriaLove



Istnieje lista książek do których mogę wracać i prawdopodobnie nigdy mi się nie znudzą i istnieją seriale telewizyjne (komediowe), do których wracam co jakiś czas. Dzisiaj chciałabym przedstawić trzy moje ulubione seriale do których wracam najczęściej.


1.       „Przyjaciele” chyba nie muszę przedstawiać nikomu tego serialu, jeśli jest jednak ktoś kto o nich nie słyszał krótko streszczam. „Przyjaciele” to opowieść o szóstce przyjaciół mieszkających na Manhattanie. Ich perypetie zazwyczaj bawią do łez, ale zdarzają się również wzruszające chwile. Dacie wiarę że w 2004 roku (serial miał 10 sezonów) w USA ostatni odcinek obejrzało ponad 51 milionów amerykanów? Kto nie widział serdecznie polecam!

1. „Teoria Wielkiego Podrywu” to kolejna historia opowiadająca o dwójce społecznie nieprzystosowanych, ale bardzo inteligentnych i wykształconych „mózgowców” przyjaciół Sheldonie Cooperze, Leonardzie Hofstadterze i ich sąsiadce Penny kelnerce pracującej w fabryce serników i marzącej o karierze w Hollywood. Jak się zapewne domyślacie pojawiają się również wątki romantyczne miedzy bohaterami, a śmiechu jest przy tym co niemiara. Gorąco polecam!

1.    „Simpsonowie” to serial tasiemiec, który gości na antenie już około dwadzieścia siedem lat. Mimo, że jest to serial animowany skierowany raczej do młodzieży to z sentymentu wciąż go oglądam. Historia opowiada o typowej amerykańskiej rodzinie, która mieszka gdzieś w Stanach Zjednoczonych w miejscowości o nazwie Springfield. Głównymi bohaterami są Homer wiecznie pakujący się w kłopoty ojciec rodziny, Marge jego cierpliwa żona i gospodyni domowa, Bart starszy syn rozrabiaka, Lisa najzdolniejsza uczennica w szkole i Maggie najmłodsza z całej rodziny. Simpsonowie to serial rzeka i z tego co się orientuje w USA powstają kolejne odcinki więc będzie co oglądać. Warto wspomnieć, że w serialu użyczały swoich głosów różne gwiazdy kina, muzyk, sportu i czy nauki takie jak np. Stephen Hawking, Paul McCartney, Mick Jagger, Dennis Rodman i wiele innych. Również polecam szczególnie na wieczory, kiedy nie ma co oglądać ;)    
 
A wy jakie seriale oglądacie najczęściej? Podzielcie się w komentarzach :)


"