Kochani! Bardzo przepraszam was
za to zaniedbanie, ale teraz mam bardzo dużo obowiązków. Zbliża się sesja i 90%
mojego czasu pochłania teraz nauka, a jeszcze dochodzi praca i zwyczajne
ludzkie zmęczenie. Ani ja, ani moja ukochana fotografka nie mamy teraz czasu na
zdjęcia. Jakby tego było mało dopadło mnie ostatnio choróbsko i zamiast
nadrabiać zaległości blogowe po prostu leżę w łóżku, kicham, prycham lub śpię.
Wybaczcie mi to „porzucenie”. Bardziej udzielam się na swoim Facebooku i Instagramie.
Ostatnio również zainteresowałam się Snapchatem (jeśli chcecie mnie obserwować
to moja nazwa brzmi „aggiesangle”) od razu mówię, że jeszcze tego nie ogarniam
i wciąż największą radość sprawiają mi modyfikacje twarzy, ale będzie mi bardzo
miło jeśli mnie dodacie. Trzymacie się ciepło i nie dajcie się przeziębieniom!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Home. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Home. Pokaż wszystkie posty
piątek, 27 maja 2016
piątek, 13 maja 2016
SeriaLove
Istnieje lista książek do których
mogę wracać i prawdopodobnie nigdy mi się nie znudzą i istnieją seriale
telewizyjne (komediowe), do których wracam co jakiś czas. Dzisiaj chciałabym
przedstawić trzy moje ulubione seriale do których wracam najczęściej.
1. „Przyjaciele” chyba nie muszę przedstawiać nikomu tego serialu,
jeśli jest jednak ktoś kto o nich nie słyszał krótko streszczam. „Przyjaciele”
to opowieść o szóstce przyjaciół mieszkających na Manhattanie. Ich perypetie
zazwyczaj bawią do łez, ale zdarzają się również wzruszające chwile. Dacie
wiarę że w 2004 roku (serial miał 10 sezonów) w USA ostatni odcinek obejrzało
ponad 51 milionów amerykanów? Kto nie widział serdecznie polecam!
1. „Teoria Wielkiego Podrywu” to kolejna historia opowiadająca o
dwójce społecznie nieprzystosowanych, ale bardzo inteligentnych i
wykształconych „mózgowców” przyjaciół Sheldonie Cooperze, Leonardzie Hofstadterze
i ich sąsiadce Penny kelnerce pracującej w fabryce serników i marzącej o
karierze w Hollywood. Jak się zapewne domyślacie pojawiają się również wątki
romantyczne miedzy bohaterami, a śmiechu jest przy tym co niemiara. Gorąco
polecam!
1. „Simpsonowie” to serial tasiemiec, który gości na antenie już
około dwadzieścia siedem lat. Mimo, że jest to serial animowany skierowany raczej
do młodzieży to z sentymentu wciąż go oglądam. Historia opowiada o typowej
amerykańskiej rodzinie, która mieszka gdzieś w Stanach Zjednoczonych w miejscowości
o nazwie Springfield. Głównymi bohaterami są Homer wiecznie pakujący się w
kłopoty ojciec rodziny, Marge jego cierpliwa żona i gospodyni domowa, Bart
starszy syn rozrabiaka, Lisa najzdolniejsza uczennica w szkole i Maggie
najmłodsza z całej rodziny. Simpsonowie to serial rzeka i z tego co się
orientuje w USA powstają kolejne odcinki więc będzie co oglądać. Warto
wspomnieć, że w serialu użyczały swoich głosów różne gwiazdy kina, muzyk,
sportu i czy nauki takie jak np. Stephen Hawking, Paul McCartney, Mick Jagger,
Dennis Rodman i wiele innych. Również polecam szczególnie na wieczory, kiedy
nie ma co oglądać ;)
A wy jakie seriale oglądacie najczęściej? Podzielcie się w komentarzach :)
"
Subskrybuj:
Posty (Atom)



